tablica wskaźników w mercedesie

oprac. Krzysztof Słomski

Mercedes-Benz 240 D 3.0 | Najmocniejszy i najszybszy diesel swoich czasów

Mercedes-Benz 240 D 3.0 | Najmocniejszy i najszybszy diesel swoich czasów

Oto pierwsze seryjne auto osobowe z pięciocylindrowym silnikiem Diesla. W swoim czasie był to też najszybszy samochód osobowy z jednostką wysokoprężną na świecie. W dodatku ponadprzeciętne osiągi łączyły się z niewygórowanym zużyciem paliwa. Taki był Mercedes 240 D 3.0

Omijaj je szerokim łukiem | Najgorsze samochody używane

Chcecie kupić samochód na rynku wtórnym? Wybraliśmy modele, których powinniście się wystrzegać. To prawdziwe pułapki na czterech kołach

TOP 15 | Najfajniejsze zegary

Czytelne i z charakterem - są producenci, którzy z kilku tarcz ze wskazówkami potrafią stworzyć prawdziwe dzieło sztuki

Konfrontacje: BMW 530d automatic/Mercedes-Benz Klasa E 320 CDI Avantgarde automatic

luksusowej limuzynie. Zadbano o najmniejsze szczegóły, zastosowano najwyższej jakości materiały i stylowe, spokojne formy. Kabinę "piątki" zaprojektowano w stylu minimalistycznym. Na tablicy przyrządów znajdziesz niewiele klawiszy, pokręteł i wskaźników. W efekcie deska rozdzielcza wygląda trochę

Bezpieczeństwo czynne w samochodzie

, wprowadzone w połowie lat 90., zarezerwowane były dla najdroższych aut. Teraz, m.in. dzięki Mercedesowi (marka zaczęła instalować je seryjnie w swoich samochodach klasy A po tym, jak okazało się, że samochody wywracały się przy gwałtownych manewrach), zaczęły trafiać także do tańszych pojazdów. Niemiecka

Co oferuje rynek w segmencie C?

Co oferuje rynek w segmencie C?

pięcioletnia gwarancja zachęcają do zakupu. Nie każdemu jednak przypadnie do gustu niebieskofioletowe podświetlenie wskaźników oraz nowoczesny design deski rozdzielczej. Polecamy: Dla oszczędnych proponujemy podstawowy silnik 1.4 MPI z fabryczną instalacją LPG. Kosztuje ona 4 600 zł ekstra. W poszukiwaniu

Opel Meriva 1.6 NJoy

podstaw. Nowy minivan bowiem ma wiele zalet, a ceną konkuruje z popularnymi autami kompaktowymi. Nowy samochód Opla nie mieści się w żadnej klasie, sytuując się pomiędzy segmentem B i C. Szerokością nadwozia plasuje się między autami miejskimi a równie nietypowym Mercedesem-Benzem klasy A czy Mitsubishi